Jaki zespół metalowy ma najciekawsze teksty ?? Dodano: 2006-12-01 21:51
Moim zdaniem jest to KAT
dowodem tego jest kawałek " Purpurowe Gody" lub bardzo wkręcający kawałek " Odi Profanum Vulgus"
Dodano: 2006-12-01 21:54
Mi się bardzo podobaja teksty Cradle of Filth, przenoszą w taki inny, dziwny świat, pełen rzeczy mrocznych, pięknych i dziwnie intelektualnych...
Dodano: 2006-12-01 21:57
Dobre śa teksty Cradle Of Filth ale trzeba dobrze znać angielski aby sięcałmkiem przeniesć w ten świat
A KAT śpiewa po polsku i mozna się całkiem wczuć
Dodano: 2006-12-01 22:22
NEVERMORE !!! NEVERMORE !!! NEVERMORE !!!
.
Dodano: 2006-12-01 23:07
Opeth... bez dwóch zdań:>
koncept albumy riverside'a... świetna podróż....
z innej beki to albumu Arjena Lucassena... AYREON, fajna sprawa...
A i Dickinsonowi się często uda spłodzić coś niebanalnego:>
Dodano: 2006-12-01 23:12
AZAEL podaj mi pare fajnych kawałków tego Opetha bo nie słyszałem nigdy tego zespołu może mi się wkręci tak jak kat
Dodano: 2006-12-01 23:47
Ja lubię txty Huntera :D
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2006-12-02 01:10
kat to grafomania ze ja jebie, pieprzenie na poziomie przedszkola i stawiania kup w piaskownicy, ale spoko kogos moze to jarac i podniecac lussssss 8)
--------------------
Gentleman-Allstar Jam
united we stand divided we fall
Dodano: 2006-12-02 05:25
jeśli teksty to anathema....... dla tych ,którzy lubią poezje :)
Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D
Dodano: 2006-12-02 09:25
zajebiście pisze Dani Filth , jeden z losowo wybranych to 'From The Cradle To Enslave' Od Kołyski w Zniewolenie
Dwa tysiące tłustych lat jak maniacy
plądrowali nasz wspólny grób
Co teraz powtórne przyjście nekrofagów zwraca
od kołyski w zniewolenie?
Sierpowate konstelacje
nabijają pas który chłoszcze niebo
gdy gorzki, zimowy księżyc
śledzi chmury, śmiertelnooki
Jakby usuwał ciało rodzicielki
pod jedwabne matkobójstwo
Czujna jakby w Eden
Gdzie każdą różaną altanę i sad przebiegła
ukryła syk skrzywionego libido
w starożytnej schadzce z katastrofą
która wkrótce ma się odbyć
Słysz ten syk teraz na wietrze
jak na splądrowanych gajach cielesnego ogrodu
Świeża groza nadciąga
lecz wtedy bilion dusz
jest ślepych na gnicie drzewa w lesie
To jest temat na lepszy Armageddon
akordy nocy rordzierają niebo
Pandemoneon
Jaki pozytek daja modlitwy do tego "boga"?
jak diabły ujadające konsenus o przestrzeń do szczania
na waszą dogasającą wiarę
o potem na spleśniałą twarz
tego świata tęskniacego za rajem utraconym
To koniec wszechrzeczy
Usłysz wzrastający chorał który nadejdzie wraz z nowym świtem
Taniec śmierci pod płachtą zodiaku
teraz co jaśniejsze gwiazdy stawiają w złym swietle nasze przeznaczenie
Jakież chore działania będą uwolnione gdy te swiatła wypalą się
Ciemna strona lustra zawsze wyrzucała naszą złośliwość z powrotem...
Widzę wężową przewrotność w twoich oczach
Zwierzęcą naturę jak nadchodzące objawienie
Nasze krzyki popłyną do Aniołów
za tych przeklętych w płomieniach
Wszyscy grzesznicy tracą swój los w Dniu Sądu
Powinniśmy byli odciąć nasze straty jak na Kalwarji
Lecz nasze dusze jak ciężkie krzyże zatrzymały próżną wiarę
Zbawienie, jak naród wybrany
błyszczało dalekim żądaniem
To koniec wszystkiego co kiedykolwiek znałeś
Pochowana jak zwyciężony rozum
Śmierć nadchodzi
wprowadzona jak zbijany w zaspy śnieg
Pokój, delikatny kochanek, zostawił nas marzących o wojnie
na kolanach lub podpartych przez kolejnego zboczeńca
by wielbiąc nowe ciało odczytać, potem ryczeć
na krzywy krzyż i świętą sprawę
Za cóż innego być smaganym do szleństwa?
To koniec wszechrzeczy
Hoduj tragedie które Serafini wyśpiewają
Starzy przeciwnicy
obok Ewy
teraz sobie schlebiają
czuję że nadchodzą
jak przez błoniaste płaty mięsa
Prowadzeni przez odwieczną śmierć
oni nigdy nie odeszli
śnili sodomie
by zaimponować porażką ludzkości
gdy krwawiliśmy na kolanach
Tabulatury żwirowych praw
zobaczą wybrukowaną Gehennę
Gdy imperia upadną
i koszmary wypełzną
z kołyski w zniewolenie...
To koniec wszechrzeczy.
Przychodzi zawsze nocą Porywa mnie przez sen To postać jest złych mocy Przerywa piękny sen Bezbronna jestem gdy Próbuje opętać mnie Więc nawet juz nie krzyczę Oddając mocy ciało swe.
Dodano: 2006-12-02 09:36
| GAD napisał(a): |
| podaj mi pare fajnych kawałków tego Opetha bo nie słyszałem nigdy tego zespołu może mi się wkręci tak jak kat |
no nie wiem, klimatem niepokrewne... Ale polecam szczególnie 2 płyty na osłuchanie - "Damnation" oraz "Ghost reveries".
Nie zdziw się jeno, bo Damnation to wyjątkowo spokojna płyta...