Tag: metal mind productions
Video :

Tori Amos - Spies

Tori Amos - Spies

Piosenkarka Tori Amos opublikowała animowany klip z tekstem do "Spies". Utwór pochodzi z nowego albumu Amerykanki, zatytułowanego "Ocean to Ocean". Materiał ukazał się 29 października 2021 r. na płytach kompaktowych i na kasetach magnetofonowych, a 28 stycznia 2022 r. ma wyjść również na krążkach analogowych. Dystrybucją w Polsce zajmuje się Universal. 17 lutego 2022 r. artystka zamierza wystąpić w Katowicach.

Więcej Komentarz

Imprezy :

Whitesnake i Europe w przyszłym roku w Polsce.

Whitesnake i Europe w przyszłym roku w Polsce.

Whitesnake, legendarny rock 'n' rollowy zespół założony przez wokalistę Deep Purple oraz członka Rock and Roll Hall Of Fame Davida Coverdele'a, z dumą ogłasza pożegnalną trasę Farewell World Tour. W Polsce koncert odbędzie się 12 czerwca, 2022r. w Tauron Arena Kraków, a w roli gościa specjalnego wystąpi Europe! Bilety trafią do sprzedaży 10 września, zapraszamy!

Więcej Komentarz

Recenzje :

Demise - Like A Thorn

Demise - Like A Thorn

„Like A Thorn” elbląskiego Demise to taka płyta z przygodami. Została nagrana w 1997 roku, ale jej dwa pierwsze wydania kasetowe małych wytwórni Immortal Records i Demonic Records nie umywały się do możliwości muzycznych. Dopiero w 1999 roku Metal Mind Productions dał temu materiałowi drugie życie, wydając go wraz z demem „Outcome Of…” na płycie i kasecie.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Panzerchrist - Outpost - Fort Europa

Panzerchrist - Outpost - Fort Europa

Druga płyta duńskiego Panzerchrist „Outpost – Fort Europa” została nagrana w mocno zmienionym składzie w stosunku do pierwszej „Six Second Kill”. Zmienili się bowiem wszyscy gitarzyści. Wydana została przez małą duńską wytwórnię Serious Entertainment na płycie, a Metal Mind Productions uraczył nas wersją kasetową, dzięki której można było zapoznać się z tym zjawiskiem.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Naumachia - Callous Kagathos

Naumachia - Callous Kagathos

Druga płyta Naumachia, podobnie jak pierwsza, została wydana w Empire Records i dołączona do magazynu Thrash ‘em All. Kto się nie załapał, miał też możliwość zakupu drugiego wydania, które w 2008 roku wypuścił Metal Mind Productions. „Callous Kagathos” – bo taki jest tytuł tego wydawnictwa – to black/death metal nasączony sporą dawką klawiszy i dający wiele mrocznej nastrojowości.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Sacrum - Darkstricken

Sacrum - Darkstricken

Cicho było o Sacrum po ich drugiej płycie „Drastic Reality” przez dłuższy czas, aż zespół objawił się w nowym składzie w 2006 roku, wydając album „Darkstricken”. Pojawili się nowi gitarzyści, klawiszowiec, a także, imponujący dredami do pasa, wokalista Olaf Różański. Wiatru w żagle nadmuchała też Empire Records dodając płytę do magazynu Thrash ‘em All. Dwa lata później, ponowny nakład wytłoczył Metal Mind Productions.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Rotting Christ - Sleep Of The Angels

Rotting Christ - Sleep Of The Angels

„Sleep Of The Angels” to kolejna płyta, na której Rotting Christ odchodzi od ciężkich brzmień, decydując się na bardziej nastrojowe i klimatyczne piosenki. Wokale Sakisa wciąż potrafią być jadowite, ale używa ich w ten sposób celem kontrastu, wzmożenia napięcia i uwypuklenia pewnych kwestii. Podobnie jest z gitarami, które zrywają się momentami, przez większość czasu rozpływając się w bardziej wyważonych motywach i korzystając z bogatej opieki klawiszy.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Agathodaimon - Serpent's Embrace

Agathodaimon - Serpent's Embrace

Taka falująca prawidłowość objawiła się w płytach Agathodaimon. Jak „Chapter III” był powrotem do korzeni, to, wydany trzy lata później, „Serpent’s Embrace” znów jest pójściem ku elektronicznej światłości i gotyckiej rozłożystości. Zespół nie stracił jednak przy tym nic ze swojej black metalowej melodyjności i czarnej symfoniczności, z której był już znany, a jego utwory, jakiekolwiek by nie były, trzymają się chłodnych ram i nieodzownych niebieskich odcieni.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Moonlight - Kalpa-Taru

Moonlight - Kalpa-Taru

Moonlight został założony w 1991 roku w Szczecinie z inicjatywy szkolnych kolegów. Początkowo zespół miał dwie wokalistki i z nimi nagrał kasetę demo. Szybko jednak została z nich tylko Maja Konarska, która już zawsze miała stanowić oblicze grupy. Dość szybko Moonlight zyskał też uznanie na scenie gotyckiej w czym pomogły występy na pierwszej edycji festiwalu Castle Party oraz w Jarocinie. Drugie wydawnictwo EP „Cisza Przed Burzą” zostało już wydane przez Metal Mind Productions i zaraz poprawione płytą „Kalpa-Taru”, przy czym na CD znalazły się dwa utwory więcej niż na kasecie. Poniższa tracklista jest programem kasety, ponieważ tę wersję posiadam i opisuję.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Agathodaimon - Blacken The Angel

Agathodaimon - Blacken The Angel

W 2008 roku Metal Mind Productions wydał zremasterowane, digipakowe reedycje ówcześnie wszystkich czterech płyt Agathodaimon. Do każdej załączona jest biografia, z której można się dowiedzieć, że zespół powstał w 1995 roku z inicjatywy gitarzysty Sathonysa i perkusisty Matthiasa Rodiga. Reszta muzyków została dobrana z ogłoszeń w lokalnych magazynach muzycznych i szybko zabrali się do pracy. Ich dwa dema spotkały się z bardzo pozytywnym odgłosem. Na tyle pozytywnym, że debiutancki album „Blacken The Angel” wydali już w Nuclear Blast.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Pro-Pain - The Truth Hurts

Pro-Pain - The Truth Hurts

Druga płyta Pro-Pain „The Truth Hurts” została nagrana bez Toma Klimchucka, który w tym samym roku zagrał na „Devolution” M.O.D. Na jego miejsce pojawiło się aż dwóch gitarzystów. Byli to Nick St. Denis i Mike Hollman, dla których był to jedyny epizod w zespole. Nie wiem na ile mieli oni wpływ na muzykę i czy można łączyć te fakty, ale „The Truth Hurts” jest bardzo mocnym, metalowym albumem, znacznie różniącym się od debiutanckiego „Foul Taste Of Freedom”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Witchery - Symphony For The Devil

Witchery - Symphony For The Devil

Na swoich pierwszych dwóch płytach Witchery ustanowił własną stylistykę i otoczkę dla swojego blackowego thrashu. Nie inaczej jest na „Symphony For The Devil”. Znów znajdujemy się więc na cmentarzu, gdzie przy pochmurnej pogodzie jesteśmy świadkami mrocznych rytuałów, a wszystko to w rytmie chwytliwych i żywiołowych piosenek.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Kat - Metal And Hell

Kat - Metal And Hell

Początki Kat sięgają roku 1979, kiedy założyli go gitarzysta Piotr Luczyk i perkusista Ireneusz Loth, jednak zalążki jego prawdziwego rozwoju datuje się na 1982, gdy do składu dołączył charyzmatyczny wokalista Roman Kostrzewski. Zespół wyróżniał się kontrowersyjną diabelskością i mrocznym satanizmem, co szybko przysporzyło mu tak fanów, jak i negatywnego rozgłosu. Udało im się zaistnieć na festiwalu w Jarocinie, a następnie nagrać single, które nieuchronnie zbliżały ich do wydania pierwszej płyty „Metal And Hell”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Elysium - Feedback

Elysium - Feedback

„Feedback” to trzecia płyta grupy Elysium, a druga wydana przez Metal Mind Productions. Na tym albumie zadebiutował w zespole Michał Włosik. Zastąpił on na gitarze Bartka Nowaka z Esqarial, który wspomógł zespół przy okazji „Eclipse”. Słuchając „Feedback” odnoszę wrażenie, że zespół jest dobry instrumentalnie i grać potrafi, lecz utworom czegoś brakuje.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Chimaira - Implements Of Destruction

Chimaira - Implements Of Destruction

„The Impossibility Of Reason” to drugi album Chimaira, na którym zespół zwrócił się ku bardziej metalcoreowym dźwiękom. Płyta jest mocna w gitarowo perkusyjnych podkładach i ryczących wokalach, a jednocześnie melodyjna, co powoduje wybuchową mieszankę. Wydaniem ponownie zajął się Roadrunner Records, ale jednocześnie wyszła w Polsce za sprawą Metal Mind Productions.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Fear Factory - Demanufacture

Fear Factory - Demanufacture

Czas po „Soul Of A New Machine” to był dobry czas dla Fear Factory. Przez trzy lata jeździli po świecie koncertując, poznając miejsca, o których nie śnili i mnóstwo przyjaznych im ludzi. Nadeszła jednak pora na potwierdzenie swoich możliwości. Nowy album „Demanufacture” ukazał się w 1995 roku. O tym, co było, można poczytać w okładce - tego co jest wystarczy posłuchać.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Behemoth - Satanica

Behemoth - Satanica

Istotne zmiany zaszły w Behemoth przez rok od wydania „Pandemonic Incantations”. Do zespołu powrócił Les, ale tym razem na gitarę i pod pseudonimem L-kaos, natomiast styl muzyczny skierował się w stronę death metalu. To, czego zalążki można było wyczuć na poprzednim albumie, na „Satanica” eksplodowało z całą mocą.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Anal Stench - Stench Like Six Demons

Anal Stench - Stench Like Six Demons

Thy Disease, Decapitated, Serpentia i Crionics, to zespoły, z których wywodzą się muzycy powołujący do życia Anal Stench. W odróżnieniu od wyżej wymienionych, tu wyraźnie mamy do czynienia z muzycznym żartem i death metalem na wesoło, o czym może świadczyć już niewybredna nazwa kapeli. W 2002 roku sami wydali demo „Koprofag 997”, a rok później rozwinęli ten materiał, z pomocą Metal Mind Productions, pod nazwą „Stench Like Six Demons”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Damnation - Resist

Damnation - Resist

Na trzeciej płycie Damnation pojawił się Baal Ravenlock, który zastapił Lesa na wokalu. W ten sposób zespół upodobnił się do Hell-Born, nie tylko pod względem składu, ale też muzycznie. „Resist” to prosty i bezpośredni death metal o antychrześcijańskim przekazie.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Lost Soul - Scream Of The Mourning Star

Lost Soul - Scream Of The Mourning Star

Lost Soul jest zespołem, który długo czekał na swój debiutancki album. Gdy jednak już do tego doszło to od razu ukazał się i w Metal Mind i w Relapse Records. Później zespół już dość szybko awansował do świadomości słuchaczy i zyskał sobie sympatię swoją siermiężną muzyką. „Scream Of The Mourning Star” zalewa takim podmuchem death metalowego szaleństwa, że została zauważona i wryła się w pamięci.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Samael - Rebellion

Samael - Rebellion

„Rebellion” to propozycja Samael, wydana po „Ceremony Of Opposites”, aby skrócić czas, a także zasiać ziarno intrygi, fanom oczekującym na „Passage”. W oczy rzuca się zmienione logo, ale i zaprezentowany utwór przenosi już mocno w nowe, kosmiczne czasy.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Destroyers - The Miseries Of Virtue

Destroyers - The Miseries Of Virtue

Duże perturbacje przeszedł Destroyers po swojej pierwszej płycie „Noc Królowej Żądzy”. Przez chwilę nawet przestali istnieć. Ostatecznie na kolejnym albumie „The Miseries Of Virtue” pozostał tylko Marek Łoza, który przez cały okres istnienia zespołu był nie tylko jego charakterystycznym wokalistą, ale też autorem tekstów i kompozytorem większości materiału. Tym razem jednak postanowił nagrać album po angielsku, co, w moim odczuciu, znacznie zubożyło ten repertuar, ale oczywiście zwiększyło jego szanse na pójście w świat.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Cathedral - Statik Majik

Cathedral - Statik Majik

Rok po swoim drugim regularnym albumie „The Ethereal Mirror”, Cathedral postanowili wydać EPkę. Nosi ona tytuł „Statik Majik” i zawiera tylko cztery utwory, w tym jeden ze wspomnianej płyty. Czas trwania tego cacka to jednak aż czterdzieści minut, co spowodowane jest głównie nieprzeciętną długością ostatniego numeru, ale po kolei.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Vader - The Beast

Vader - The Beast

EP'ka „Blood” była ostatnim wydawnictwem Vader w jakim wziął udział Docent. Przed sesją nagraniową do „The Beast” miał wypadek, podczas którego złamał i rozciął rękę. Niemożność gry trwała wiele tygodni, a potem już nie wrócił do zespołu ze względu na niszczące go uzależnienia, które w konsekwencji, doprowadziły do jego śmierci w 2005 roku. Był wspaniałym muzykiem i filarem Vader, którego wielkość tworzył przez siedemnaście lat. Maszyna jednak grała dalej, a na następcę Doca wybrany został perkusista Vesania – Daray.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Cannibal Corpse - Gallery Of Suicide

Cannibal Corpse - Gallery Of Suicide

Czas pokazał, że album „Vile” okazał się sukcesem. Corpsegrinder na dobre zadomowił się w Cannibalach, a nowa odsłona brzmienia przypadła do gustu fanom. Już niedługo jednak trzeba było oswoić się z kolejną zmianą. Po dwóch wspólnych płytach z zespołem pożegnał się Rob Barret, który powrócił do Malevolent Creation oraz poświęcił się rozwojowi Hateplow. Jego miejsce zajął Pat O’Brien, który dotychczas pogrywał w mało deathowym Nevermore. Gitarowa jatka Cannibal Corpse chyba okazała się dla niego bardziej pociągająca, gdyż, jak czas pokazał, zadomowił się w tym zespole na dobre.

Więcej Komentarz