BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
BEGIN:VEVENT
SUMMARY:Kadavar / The Shrine / Satan's Satyrs / Horisont
DTSTART:20151211T180000Z
DTEND:20151211T200000Z
LOCATION:Gdańsk
DESCRIPTION:Knock Out Productions i B90 prezentują muzyczną podr&oacute;ż w czasie. W hippisowskie lata 70. polecimy z mistrzami retrorockowego grania &ndash; Kadavar. Razem do z niemieckimi formacja na pokład wehikułu czasu wsiądą amerykańscy zfuzzowani skaterzy z The Shrine i wąsaci, oldschoolowcy z szwedzkiego Horisont. KADAVAR (Niemcy) rock psychodeliczny, hard rock, doom:Wilk, tygrys i smok &ndash; takie ksywki noszą trzej panowie ukrywający się za nazwą Kadavar. Nazwą, kt&oacute;ra narodziła się w 2010 roku w Berlinie za sprawą Christopha Lindemanna (Lupusa, czyli wilka) i jego imiennika Bartelta (Tigera, czyli tygrysa). Był jeszcze trzeci pan o ksywce Mammoth, (mamut, Philip Lippitz). Mamuty, jak wiadomo, wyginęły. Pan Mamut z Niemiec żyje i ma się dobrze, ale z Kadavar odszedł w 2013 roku, robiąc tym samym miejsce dla Dragona (Smoka), czyli Simona Bouteloupa. W świecie rocka i metalu od wielu lat modne są podr&oacute;że w czasie. Przede wszystkim do lat 60., 70. Gdy &bdquo;zioło&rdquo; było niczym chleb powszedni, dzień bez zakrzywionej świadomości był dniem straconym, a na scenach kr&oacute;lowały rock psychodeliczny, podlany psychodelią i bluesem hard rock. Takie podr&oacute;że, z dodatkowym pasażerami w postaci stonera i doomu, Kadavar sobie upodobał i na nie nas zabrał już dwukrotnie, na płytach &bdquo;Kadavar&rdquo;, po kt&oacute;rej zafascynował się nimi Nuclear Blast, i nagranym właśnie dla nich albumem &bdquo;Abra Kadavar&rdquo;. Świetne riffy, kapitalny klimat, znakomity warsztat, plus parę hit&oacute;w, jak choćby &bdquo;Doomsday Machine&rdquo;. W chwili, gdy publikujemy tę informację, Niemcy są na zaawansowanym etapie prac nad trzecią płytą.Sprawdź jeśli lubisz: Black Sabbath, Orchid, Graveyard, Witchcraft, PentagramTHE SHRINE (USA) rock psychodeliczny, punk, stoner:Pochodzą z Venice w Kalifornii, czyli miasteczka, w kt&oacute;rym legendarni The Doors raczyli się dragami na plaży i w kt&oacute;rym r&oacute;żne wariactwa wyrabiał Hank Moody, bohater serialu &bdquo;Californication&rdquo;. The Shrine powstali w 2008 roku. Jak ktoś to barwnie opisał, ich muzyka jest jakby Black Sabbath wpadli po paru drinkach na koncert Circle Jerks, zachwycili się nimi, wpadli do pierwszej lepszej sali pr&oacute;b, wzięli instrumenty, ale z powod&oacute;w dla nich niewyjaśnionych grali kawałki Thin Lizzy z Keithem Moonem za perkusją. Przekładając to z polskiego na nasze: panowie uwielbiają ciężkie i mocne riffy, jest też w nich punkowo hardcore&rsquo;owy sznyt, lecz nie stronią r&oacute;wnież od melodyjnego hard rocka. Na koncie mają dwie duże płyty, &bdquo;Primitive Blast&rdquo; i &bdquo;Bless Off&rdquo;. Koniecznie sprawdźcie obydwie! Ich zawartość pięknie podsumował jeden z amerykańskich recenzent&oacute;w: jest na nich muzyka, kt&oacute;ra stanowi idealny podkład do wszelkiej rozpusty z udziałem długowłosych kolesi. Odpowiada za te dźwięki trzech pan&oacute;w: Josh Landau (wokal, gitara), Courtland Murphy (gitara basowa) i Jeff Murray (perkusja).Sprawdź jeśli lubisz: Motorhead, The Hellcopters, Turbowolf, Brant Bjork, Fu ManchuHORISONT (Szwecja) old school hard rock, heavy metalG&ouml;teborg to nie tylko melodyjny death metal, Fredman Studio, In Flames. Potrafią tam r&oacute;wnież grać rockowo-metalową muzę w stylu lat 70. A na pewno potrafią to robić Axel (wokal), Charles (gitara), Tom (gitara), Magnus (gitara basowa) i Pontus (perkusja), czyli zesp&oacute;ł Horisont, powstały w 2006 roku. Wszyscy noszą wąsy, lub brodo wąsy, i wyglądają jakby urwali się z fotografii w jakimś magazynie muzycznym sprzed 40 lat. Jak to Szwedzi, mają wielki dryg do pięknych melodii. Można się o tym przekonać słuchając chociażby ostatniego singla &bdquo;Break The Limit&rsquo; z 2014 roku. Opr&oacute;cz niego w dorobku kapeli znajdują się trzy długograje &ndash; &lsquo;Tv&aring; Sidor Av Horisonten&rdquo;, &bdquo;Second Assault&rdquo;, &bdquo;Time Warriors&rdquo; oraz singel &bdquo;Writing On The Wall&rdquo;. Obecnie wydaje ich wytw&oacute;rnia Rise Above, należąca do Lee Dorriana (eks-Napalm Death, eks-Cathedral).Sprawdź jeśli lubisz: Witchcraft, Kadavar, Pentagram, NWOBHMBilety65 zł Przedsprzedaż75 zł w dniu koncertuwww.tickets.soundrive.plwww.biletomat.plwww.ebilet.plwww.b90.pl
END:VEVENT
END:VCALENDAR
